wtorek, 9 sierpnia 2016



Podhale, Zakopane inny wymiar,- trzeba zobaczyć. Pęksowy Brzyzek






Tym razem, choć jesteśmy pod samiuśkimi Tatrami, nie zabieram Was tam
. Chcę trochę pospacerować i pokazać miejsce dość istotne i ciekawe, nie tylko dla Podhalan. Już Polonistka w liceum rekomendowała, każdy z was powinien wiedzieć, znać Pęksowy Brzyzek.










Dlaczego ? Co to w ogóle jest ?


Krupówki. Wiadomo co to i gdzie się znajdują. Zatem u zbiegu Krupówek i ulicy Kościeliskiej znajduje się stary zabytkowy cmentarz, zw. Pęksowym Brzyzkiem. Założony przez wybitnego Zakopiańskiego proboszcza ks. Stolarczyka.










Mimo tego iż jest to cmentarz, można mieć wrażenie, że jest się w muzeum. Bo poniekąd jest on muzeum pamięci zarówno o nieznanych jak też i bardziej znanych Podhalan.


Miejsce niezwykłe z dwóch względów. Po pierwsze są tam pochowani ludzie o różnych talentach , często oddali oni swe życie w celu ratowania ojczyzny, albo też poszczególnych jej obywateli. Oczywiście znajdują się tam groby wielu przedstawicieli TOPRu, artystów, pisarzy, oraz zasłużonych dla Polskiej historii działaczy wojennych.







Cmentarz duży nie jest. Wzdłuż alejki po obu stronach rozsiane są groby, małe i większe. Istotą i charakterem tego cmentarza są groby drewniane. Strugane. Motywy przeróżne. Począwszy od religijnych, aż do tych, które przedstawiają motywy z życia, czy nawiązują do tematyki Tatrzańskiej.














Mówię zasłużeni, znani.. Czas przejść do konkretów. Nie będę tu pisać biografii poszczególnych osób. Myślę, że każdy zna, jeśli nie to łatwo sprawdzić, kto zacz..


Władysław Orkan, Kazimierz Tetmajer, Jan Krzeptowski- Sabała, Tytus Chałubiński, Stanisław Witkiewicz, Karol Stryjeński, Władysław Hasior, Władysław Florkiewicz, ks. Józef Stolarczyk, Maciej Sieczka, Józef Krzeptowski, Jan Długosz, Kornel Makuszyński…i wielu, wielu innych..










Dla mnie to miejsce niezwykłe. Warto przejść, przeczytać co znajduje się na płytach nagrobnych. Są to niezwykłe świadectwa i historie. Takie, których już coraz mniej. Świadectwa ludzi gór.




Wyraź swoją opinię, zostawiając komentarz.
Jeśli podobał Ci się ten wpis, podziel się nim na Facebooku!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz